JESIENNY SZARAK, STONOWANY RÓŻ, MACCHIATTO NA KAŻDY DZIEŃ I USPOKAJAJĄCA LAWENDA – PAZNOKCIOWE LOVE OD PROVOCATER
Listopad zdecydowanie należał do „lekkich” odcieni na moich paznokciach. Troszkę ze względu na panującą aurę, szarość za oknem i brak słońca. Również dlatego, że pokochałam „nudziaki” w różnych odcieniach. Jeszcze kilka lat temu tego typu barwy kojarzyły mi się z kremową kawą, mleczną czekoladą czy nawet trupim kolorkiem. Dziś jest inaczej. Czy dorosłam do takich paznokci? A może zmienia się mój gust?











