Przejdź do treści

BIOTANIQE wygładzające serum pads

BIOTANIQE serum pads

Ty już wiesz, że jeśli zachwyci mnie jakiś kosmetyk to na moim blogu pojawia się jego recenzja. I tak też się stało w przypadku tego serum w płatkach od BIOTANIQE, które otrzymałam do przetestowania i oceny jako juror w plebiscycie Influencer’s TOP 2026. Dziś przedstawię Ci je nieco bliżej.

BIOTANIQE wygładzające plumping serum pads

Już od jakiegoś czasu panuje moda na azjatyckie kosmetyki. I nie dziwi mnie fakt, że inne marki wykorzystują ten trend. Tak też stało się i tutaj. Marka stworzyła innowacyjne wygładzające Plumping Serum Pads nasączone skoncentrowanym prepatarem, dla uzyskania wielopoziomowego efektu pielęgnacji. W składzie serum znajdziemy takie substancje aktywne jak filtrowany śluz ślimaka ( kryptozyna ), kwas hialuronowy czy 10% kompleks humektantów. Produkt przeznaczony do skóry z pierwszymi zmarszczkami, ale też skóry dojrzałej. Ma nadawać jej efekt wypełnienia i sprężystości. Ma wygładzać i długotrwale nawilżać. Ma wspierać barierę ochronną i sprawiać, że skóra będzie promienna, miękka oraz pełna blasku.

Co znajdziemy w składzie?

Na stronie drogerii Rossmann znajdziemy taki właśnie skład tego produktu i jak widzisz jest w nim też gliceryna, trehaloza, są fajne fermenty, jest alantoina, mocznik, są składniki wspomagające nasz naturalny mikrobiom skórny. Są też związki zapachowe czy konserwanty.

Ten kosmetyk możesz kupić np. tutaj – https://tiny.pl/brxsrg7df

Jak stosować ten kosmetyk?

Możesz zwyczajnie przecierać twarz płatkiem, albo możesz wykorzystać płatek niczym maseczkę. Przyłożyć w miejscach, gdzie potrzebujesz takiego działania i zostawić na kilkanaście minut. Producent zaleca max. 15 minut. Pozostałość esencji wystarczy delikatnie wklepać. Możesz wykorzystać ten kosmetyk jako booster, jako serum pod krem lub dodatkowy „wspomagacz” w pielęgnacji.

Polecam przeczytać ostatni post na blogu – https://cococollection.pl/2026/06/16/all-in-skin-probiotyczna-esencja/

Dla kogo będzie ten kosmetyk?

Przede wszystkim dla skór suchych i odwodnionych. Spokojnie można sięgać po niego w każdym wieku, choć producent informuje, że super sprawdzi się już w momencie pierwszych zmarszczek i oznak starzenia oraz dla skór dojrzałych, zmęczonych, pozbawionych blasku i potrzebujących regeneracji.

Co jeszcze warto wiedzieć?

Kosmetyk został przetestowany dermatologicznie. Jego przydatność od otwarcia to okres 3 miesięcy. Przechowujemy go w temperaturze maksymalnie do 25 stopni, a minimalnie do 15 stopni.

Kilka słów o płatkach…

Opakowanie plastikowe, w którym znajdziemy 65 płatków bardzo mocno nasączonych serum. Mają one ciekawą strukturę z takimi wypustkami. Są niezwykle miękkie i delikatne. Nie trą skóry. Jeśli pozostawimy je na 15/20 minut to zmienią swoją barwę i staną się przezroczyste, co też oznacza, że to jest ten moment, by je zdjąć. Nie trzeba stosować ich codziennie, ale można. Warto jednak pamiętać, że ich przydatność to tylko 3 miesiące. Płatki też przyjemnie słodko, owocowo – kwiatowo pachną, ale ten aromat nie utrzymuje się długo na skórze.

Mam małe zastrzeżenie…

Do opakowania dołączone są małe plastikowe szczypce. Niestety bardzo słaba jakość. W dodatku nie da się nimi wyciągać płatków. Zwyczajnie ich nie łapią. No i też wypadają z zatrzasków na wieczku. Moim zdaniem producent powinien dopracować ten mały szczegół. Jako estetka zwracam na to uwagę i często podkreślam, że pielęgnacja ma sprawiać nam przyjemność, a nie nas denerwować 😉 No ale to jedyny szczegół, do którego się przyczepiłam.

Moja opinia:

Bardzo pozytywnie zaskoczyły mnie te płatki, bo rzeczywiście efekt nawilżenia, wygładzenia i lekkiego ujędrnienia bardzo szybko się pojawia. W dodatku nie ucierpiała moja wrażliwa skóra. Nie doszło do żadnego pieczenia, szczypania czy zaczerwienienia. Wręcz przeciwnie. Ostatnie upalne dni pokazały mi, że te płatki są super rozwiązaniem. Wystarczy umyć skórę, zrobić pełny demakijaż i przetrzeć twarz, szyję oraz dekolt takim płatkiem. Wchłanianie jest stopniowe. A to jaka miękka jest później skóra.

Dodam więcej…

Moim zdaniem te płatki to świetne rozwiązanie właśnie na lato. Kiedy jest gorąco, kiedy nie chce nam się robić wielowarstwowej pielęgnacji. Kiedy czujemy, że skóra potrzebuje nawilżenia, ale też złagodzenia i ukojenia. Być może trochę przesadziliśmy z ekspozycją na słońce? Być może widzimy zmęczenie i szukamy czegoś w dobrej cenie, ale co szybko przyniesie rezultat. Tak, polecam spróbować właśnie ten kosmetyk.

Wy pytacie, ja odpowiadam:

Dla kogo? 👉🏼 dla każdego, dla skór w każdym wieku, szczególnie suchych, odwodnionych, z zaburzoną BHL, zmęczonych, poszarzałych

Kiedy stosować? 👉🏼 można spokojnie i rano i wieczorem, można jako dodatkowa pielęgnacja, maseczka lub booster

Czy należy później nałożyć krem? 👉🏼 jeśli odczuwasz taką potrzebę to tak.

Czy można stosować latem? 👉🏼 można przez cały rok

Gdzie kupić? 👉🏼 w drogeriach, w Rossmannie, w Empiku online

autor posta – Anita Kobus, kosmetolog. To nie jest post sponsorowany. Nie współpracuję z marką BIOTANIQE.

Nazywam się Anita kobus

Odkąd pamiętam, a byłam jeszcze nastolatką uwielbiałam przeglądać katalogi z kosmetykami, podglądać magazyny beauty i czytać rubryki o pielęgnacji. To były czasy, gdy rynek kosmetyczny dopiero się rozkręcał, a w „Bravo Girl” można było dostać darmową pomadkę czy lakier do paznokci. 

Później zaczęłam interesować się kosmetykami marek niszowych, czytać branżową prasę i tak właśnie zaczęła się moja przygoda z blogowaniem, który na początku miał być odskocznią od codzienności, a stał się moją pracą i dzięki niemu zaczęłam spełniać moje marzenia.

Poszłam na studia z kosmetologii, by się rozwijać i zdobywać wiedzę. Założyłam kanał na YouTube, który miał być uzupełnieniem bloga. Dziś moja codzienność to moja pasja, którą dzielę się z Tobą i jestem tu dla Ciebie.

2 komentarze do “BIOTANIQE wygładzające serum pads”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *