
Najczęściej na rynku kosmetycznym spotykamy toniki i esencje probiotyczne o mlecznej konsystencji, a ja dziś przedstawię Ci produkt, który nie tylko ma ciekawy skład, ukierunkowany jest na specjalistyczne działanie, ale też ma zupełnie inną formułę. I jest to probiotyczna esencja tonizująco – wzmacniająca do cery wrażliwej od All in Skin.
All in skin – co warto wiedzieć o tej esencji?
Na początek jak zawsze kilka słów od producenta. Po pierwsze – formuła unisex, czyli z tego kosmetyku mogą korzystać zarówno kobiety jak i mężczyźni. Po drugie – kosmetyk nadaje się do każdego typu cery, w tym bardzo wrażliwej, odwodnionej, z zaburzoną BHL. Głównym zadaniem esencji jest przywrócenie fizjologicznego pH, natychmiastowe wyciszenie skóry, silne nawilżenie i ukojenie, wzmocnienie bariery mikrobiomowej i hydrofilowej, a także nadanie skórze promiennego wyglądu i przygotowanie jej do kolejnych kroków pielęgnacyjnych.
Tutaj kupisz tę esencję – https://allinskin.pl/produkt/silent-glow/
Jak stosujemy ten kosmetyk?
Rozprowadzamy esencję na oczyszczonej skórze twarzy, szyi i dekoltu. Możemy stosować ją rano i wieczorem bezpośrednio po umyciu, przed aplikacją serum lub kremu.

Na Te składniki zwróć szczególną uwagę!
I tutaj zacznę od systemu mikrobiomowego, który jest w stężeniu aż 7%. W jego skład wchodzi system prebiotyków ( inulina, FOS ) oraz fermenty i postbiotyki ( Lactobacillus Ferment, Kombucha Ferment ) To one będą wspierały nasz mikrobiom skóry, wzmacniały barierę ochronną i odporność już na etapie oczyszczania, a dokładnie po procesie oczyszczania, jeszcze przed aplikacją serum czy kremu. Do tego dołóżmy bioceramidy z Yuzu, które wzmacniają barierę hydrolipidową, ograniczają TEWL, zwiększają nawilżenie i elastyczność skóry. Nie myśl sobie, że to koniec.
Łagodzenie, nawilżenie i …
W składzie esencji mamy jeszcze 3% ekstrakt z wąkroty azjatyckiej, która znana jest ze swoich właściwości silnie łagodzących, kojących, redukujących podrażnienia i przyspieszających regenerację mikrouszkodzeń. Jest też 2% niacynamid, który wzmacnia barierę skóry, wyrównuje koloryt, zmniejsza pory. Jest 2,5% beta-glukan, a ten znów zapewnia głębokie nawilżenie, łagodzenie i wygładzenie skóry. No i na koniec muszę wspomnieć o kompleksie 4 form kwasu hialuronowego!!! I co Ty na to?
Polecam przeczytać na blogu – https://cococollection.pl/2026/04/21/dermalogica-pro-collagen-banking-water-cream/

Dlaczego takie połączenie składników?
Już od kilku lat słyszę, że tonik w pielęgnacji jest zbędny. Jednak po rozmowach z klientami, w pracy kosmetologa, ale też podczas kontaktu z moją społecznością widzę, jak często pojawiają się obiekcje. Biorą się one stąd, że po oczyszczaniu skóry najczęściej odczuwamy „ściągnięcie”, albo też pieczenie, szczypanie lub zaczerwienienie. I tu nie chodzi tylko o przywrócenie odpowiedniego pH skóry, a o częste zaburzenie mikrobiomu skórnego oraz BHL. I tutaj pojawia się esencja, która może mieć właściwości tonizujące, ale też może wzmacniać mikrobiotę, wzmacniać barierę skórną i do tego koić oraz łagodzić. W tym produkcie, który dziś Ci przedstawiam marka zastosowała takie połączenie składników aktywnych, by wpłynąć na najważniejsze procesy biologiczne naszej skóry, ale też zapewnić nam komfort podczas pielęgnacji.

Opakowanie, przydatność, formuła
Konsystencja niezwykle lekka, wodnista, bezbarwna zamknięta w buteleczce o pojemności 100 ml, wykonanej z ciemnego, grubego szkła. Przydatność od otwarcia to okres 6 miesięcy. Mamy też kartonik, na którym umieszczone są wszelkie najważniejsze informacje. Produkt przetestowany dermatologicznie, również na skórach wrażliwych kobiet i mężczyzn.

Komu polecam?
Pomyślisz sobie, to tylko esencja! Czy jest to kosmetyk niezbędny w pielęgnacji? TAK! Bo taki produkt nie tylko zadba o pH, zadba o mikrobiom skórny, nawilży, wzmocni, złagodzi i przygotuje skórę na kolejne etapy. Od dawno wspominam o tym, że oczyszczanie skóry, przygotowanie jej na pielęgnację jest bardzo ważnym krokiem. A jeśli chcesz, by serum, ampułka czy krem, które później użyjesz przyniosły efekty, a do tego nie podrażniały, nie powodowały tzw. wysypu niedoskonałości czy też, by nie doszło do zaburzenia BHL – postaw na tę esencję.
Ty pytasz, ja odpowiadam:
👉🏼 do jakiego typu skóry jest ta esencja? – do każdego i dla każdego.
👉🏼 czy można stosować ją latem? – oczywiście! Można stosować o każdej porze dnia i roku.
👉🏼 czy esencja może zastąpić serum? Tak! Możesz od razu po jej aplikacji nałożyć krem lub SPF
👉🏼 czy mocno pachnie? Nie. Zapach jest bardzo delikatny, dyskretny i szybko ulatnia się ze skóry. Polubią go kobiety i mężczyźni.
👉🏼 gdzie można kupić ten kosmetyk? Na stronie marki All in Skin. Link podałam wyżej w poście.
autor tekstu – kosmetolog Anita Kobus. Post powstał we współpracy z marką.


Nazywam się Anita kobus
Odkąd pamiętam, a byłam jeszcze nastolatką uwielbiałam przeglądać katalogi z kosmetykami, podglądać magazyny beauty i czytać rubryki o pielęgnacji. To były czasy, gdy rynek kosmetyczny dopiero się rozkręcał, a w „Bravo Girl” można było dostać darmową pomadkę czy lakier do paznokci.
Później zaczęłam interesować się kosmetykami marek niszowych, czytać branżową prasę i tak właśnie zaczęła się moja przygoda z blogowaniem, który na początku miał być odskocznią od codzienności, a stał się moją pracą i dzięki niemu zaczęłam spełniać moje marzenia.
Poszłam na studia z kosmetologii, by się rozwijać i zdobywać wiedzę. Założyłam kanał na YouTube, który miał być uzupełnieniem bloga. Dziś moja codzienność to moja pasja, którą dzielę się z Tobą i jestem tu dla Ciebie.


